Najlepsza obsługa klienta jest jak dobry sędzia na meczu
Najlepsza obsługa klienta jest jak dobry sędzia na meczu.
Nikt o nim nie mówi. Nikt szczególnie go nie zauważa. Może po skończonym spotkaniu nawet go pochwalą. I właśnie o to chodzi.
Podobnie jest ze skutecznym client servicem. Kiedy współpraca z agencją działa naprawdę dobrze, nie ma chaosu. Nie ma ciągłych przypomnień. Nie ma nieustających pytań w stylu: „Czy udało się już wrócić z tym tematem?”.
Dobry client service działa w tle
Paradoksalnie najlepsza obsługa klienta często jest najmniej widoczna. Nie dlatego, że jej nie ma. Po prostu ustalenia są realizowane bez konieczności ciągłego pilnowania, a klient wie, że zespół trzyma rękę na pulsie.
Ten spokój najczęściej budują drobiazgi:
- Raport z kampanii trafiający na skrzynkę, zanim ktoś zdąży o niego poprosić,
- Zespół reagujący na problem, zanim ten zdąży urosnąć,
- Zmiana dedykowanego accounta, która nie oznacza omawiania wszystkich wcześniejszych ustaleń od początku.
Każdy z tych elementów wydaje się prosty. Ale razem sprawiają, że klient nie musi kontrolować agencji i zastanawiać się, czy wszystkie działania rzeczywiście idą zgodnie z planem.
Klient powinien móc skupić się na swoim biznesie
Kiedy obsługa działa naprawdę sprawnie, klient może zająć się tym, co jest dla niego najważniejsze – swoim biznesem, wyzwaniami i procesami wewnętrznymi. Nie musi poświęcać energii na sprawdzanie, na jakim etapie są ustalone działania. I właśnie to jest jedna z najlepszych miar jakości client service’u w WeDare.
Najlepsza obsługa nie potrzebuje ciągle przypominać o swoim istnieniu. Po prostu sprawia, że wszystko działa tak, jak powinno.